Od kilku lat jestem ogromną entuzjastką serialu "Przyjaciele". Obejrzała wszystkie sezony po kilka razy i każdy odcinek znam niemal na pamięć. Nie obejrzałam w swoim życiu zbyt wielu seriali (właściwie trzy) i nigdy nie oglądam kilku jednocześnie. "Przyjaciele" to taki film, który zawsze przywróci mi uśmiech na twarz, rozczuli i po prostu sprawi ,że poczuję się niesamowicie przytulnie. Pamięta ktoś odcinek kiedy Rachel i Chandler znaleźli pod drzwiami sernik przysłany ich sąsiadom? I u mnie przyszła pora na słynny 'new york cheesecake'. Teraz już rozumiem dlaczego nie mogli od niego się oderwać.
Przepis zobaczyłam u Dorotki
Składniki
na spód i boki:
* 250 g ciasteczek digestive
* 125 g rozpuszczonego masła
Składniki na masę serową:
* 750 g kremowego sera (najlepiej śmietankowy, trzykrotnie mielony bądź Philadelphia)
* 3 duże jaja
* 220 g cukru pudru
* 180 g gęstej kwaśnej śmietany
* 2 łyżeczki startej skórki z cytryny
* 60 ml soku z cytryny
Formę tortownicę o średnicy 22 cm wyłożyć folią aluminową (koniecznie). Ciasteczka pokruszyć lub rozdrobnić mikserem, wymieszać z roztopionym masłem, wyłożyć spód i boki tortownicy. Schłodzić w lodówce przez około pół godziny.
Nastawić piekarnik na 170°C. Wszystkie składniki masy dokładnie zmiksować, miksturę wylać na schłodzony spód (masa jest bardzo, bardzo rzadka). Od góry przykryć folią aluminiową, by był jasny i się nie spalił. Piec dopóki sernik się nie zetnie, sprawdzić patyczkiem. Należy być cierpliwym, bo trwa to bardzo długo - ja piekłam 1 godzinę 45 minut!
Tu prezentuję najwłaściwszy sposób owijania w folię tortownicy; folię nakładamy na spód od wewnątrz, zaciskamy obręczą i następnie owijamy obręcz od zewnatrz:

12 komentarze:
Właśnie ostatnio był w tv odcinek Przyjaciół, w którym występuje sernik :)
Zaglądam tu od dawna ale dopiero jak pochwaliłaś się, że jesteś fanką Przyjaciół poczułam, że koniecznie muszę napisać. Każdy przyjaciel Przyjaciół jest moim przyjacielem, więc witam ;)
Widziałam, widziałam ten odcinek! I choć nie przepadam za "Przyjaciółmi", to ten mi się podobał. Jakbym widziała siebie przy niektórych pysznościach... ;)))
A to znaczy, że chyba boję się przygotowywać ten sernik...
Pozdrawiam! :)
tak, pamiętam ten odcinek :) a ten sernik, tak zachwalany przez wiele osób, jest na mojej liście 'do zrobienia'
już zapisałam ten przepis :) wspaniale się prezentuje!
Ostatnio namiętnie oglądam przyjaciół i od razu robi mi się lepiej. a sernik, no coz... ja chyba na kazde ciasto reaguje jak oni na ten sernik ;)
Już sobie wyobrażam co by się działo, gdyby taki sernik postawić na chodniku na Times Square !
Pyszny jest ten sernik :))
A Przyjaciół kiedyś oglądałam, daawno temu juz.
Pozdrawiam:)
o, to ja o kawałeczek poproszę :)
a wiesz, rok temu miałam fazę na 'Przyjaciół', tak z opóźnieniem trochę chyba nam przyszło co? (;
ja to serniki lubię, ale chyba bardziej na zimno, chociaż pieczonym oczywiście też nie pogardzę xD
Kochana ja oglądam Przyjaciół codziennie i mam dwa komplety płyt, gdyby którejś coś się stało :) A jak mam wolne i jestem sama w domu, to pięć odcinków to minimum. Wszystkie sezony znam na pamięć, ale nadal uwielbiam ich oglądać :)
Sernik wygląda tak pysznie, że pewnie też bym go dojadała z podłogi, gdyby mi wypadł z rąk ;)
Justyna -> Bardzo mi miło ,że się odezwałaś ;))) Chyba sobie włącze ten odcinek sernikowy
Zaytoon -> :D Radzę przełamać strach bo jest na prawdę grzechu warty :P
Paula -> Dziękuję ;)
Cooking Marta -> Dla mnie przyjaciele to lekarstwo na wszystkie złe humory :) A ciasta...Hmm...to też dobre lekarstwo :P
Anulka -> Albo nikt by go nie zauważył i zostałby rozdeptany albo rzucono by się na niego z widelczykami ;)
Majana -> Ja mam okresy "bez przyjaciół" ale zawsze do nich wracam ;)
Aga-aa -> Kawałek dla Pani ;)
Viri -> :D oj, ja wszystkie serniki uwielbiam bez wyjątku ;))
Kasiaaaa25 -> Ha to trochę podobnie jak ja kiedyś ;) Też znam wszystkie odcinki na pamięć i mogę je oglądać w nieskończoność ;))
śliczny serniczek! :))) uwielbiam ten rodzaj ciasta:)
Prześlij komentarz