
Wiosna wiosną. Dzisiaj na targu kupiłam kwiaty. Świeże - na parapet.
I więcej nie mam ochoty mówić. Dzisiaj jakiś milczący dzień.
Zupa z cukinii [cytuję za Asią z Kwestii Smaku]
* 2 średnie cukinie
* 2 i 1/3 szklanki bulionu drobiowego lub warzywnego
* 1 mały pęczek kolendry lub natki pietruszki, same listki
* 6 listków świeżej bazylii
* świeżo zmielony czarny pieprz
* 2/3 szklanki płynnej śmietany 18% lub kremówki [pominęłam]
* suszone kwiaty (gotowa, kupiona mieszanka) - dodałam od siebie
Obieram cukinię, kroję na plastry i wrzucam do wrzącej i osolonej wody na około 8 minut.
Odsączoną cukinię miksuję razem z drobno posiekaną kolendrą lub natką, dodaję do gotującego się bulionu, przyprawiam pieprzem i porwaną na kawałeczki bazylią.Schładzam w lodówce, najlepiej przez noc (następnego dnia jest smaczniejsza). Podaję gorącą, posypaną świeżymi ziołami i suszonymi kwiatami.

13 komentarze:
Danie bajkowe. Jeszcze nigdy nie jadłam suszonych kwiatów? to jakiś specjalny rodzaj musi być?
Dragonfly -> Ja kupiłam gotowe w markecie. O takie
http://www.rajsmakosza.pl/tajemniczy-ogrod-suszone-kwiaty-z-serii-creative-world-sloiczek-8g-p-1086.html
ale myślę ,że możesz zrobić je sama. Nie znam się na tym ale Pincake dokładnie opisuje rodzaje jadalnych kwiatów w swojej akcji, więc odsylam Cię do niej
Musze i ja sprobowac wreszcie tych wszystkich jadalnych kwiatow :)
Zupka wyglada pysznie. Doskonala na taki pochmurny, deszczowy i metny dzien jak dzisiejszy... :))
O kwiatach suszonych słyszałem i choć odwiedzam działy z przyprawami to takiej mieszanki jeszcze nie widziałem.
Cukienię bardzo lubię i jestem pewien, że taka zupa z Coldplayem w tle musi dobrze smakować;-)
Kocham cukinię, a zupy z niej jeszcze nie robiłam. Ciekawa jestem czy kiedyś się przekonam do tych kwiatów na talerzu.
No i do tego ten Coldplay, ech, rozmarzyłam się.
Świetny dodatek do tej zupy wymyśliłaś ! Ja cukinię lubię w każdej postaci a taka zupa, to musi być poezja :)
cudna miseczka i cudne podkładki -> mam takie same, Ikea prawda? ;)
ściskam!
HA, a ja myślałam, że to będzie zupa z kwiatów cukinii ;)
Świetny pomysł! Mięta z tej mieszanki kwiatowej na pewno dobrze się wkomponowała.
O, jak fajnie się dowiedzieć o takiej mieszance kwiatowej - rozejrzę się za nią w sklepach :) Ale tak czy siak spróbuję zrobić swoją tego lata - juz się cieszę na na samą myśl o tym :D
Fajna taka mieszanka kwiatowa. Musze koniecznie poszukać:)
Zupa brzmi pysznie, a cukinię bardzo, bardzo lubię:)
Pozdrówki:)
Oj mam nadzieję, że długo sobie nie pomilczysz;)
Pozdrawiam:*
czasem nie potrzeba wielu słów
wystarczą kolory
i smaki
Suszone kwiaty można kupić na stronie www.strefabio.pl Mają tam francuskie kwiaty i przyprawy z domieszką suszonych kwiatów firmy Florisens.
Prześlij komentarz