
Święta się kończą. Dzisiaj dyngus, nawet pogoda stała się wylewna.
I chociaż już prawie po Wielkiejnocy opublikuję jeszcze przepis na Paschę , którą zrobiłam w tym roku. Zabrałam się za nią po raz pierwszy w życiu. Jeszcze nigdy nie było jej u nas na stole, ale zawsze (mnie, miłośniczce białego sera) podobała się bardzo. Nawet sobie nie wyobrażacie ile radości mi przyniosło robienie własnego twarogu. Nigdy nie sądziłam ,że to takie proste.
Pascha miała być dwukolorowa tak jak u Poleczki ale jak zwykle coś mi nie wyszło. I jest tęczowa.
Pascha
Składniki:
1 litr mleka
1 szklanka kwaśnej śmietany 18%
25 dag masła
2 jajka
2 żółtka
1/2 szklanki cukru pudru
15 dag mieszanych bakalii
1 cukier waniliowy (1,6 dag)
1 łyżka kakao
1 galaretka owocowa
Wiśnie do przybrania
1. Mleko zagotować z cukrem waniliowym. Śmietanę zmiksować z jajkami i żółtkami, dodać do wrzącego mleka i mieszać, aż do powstania gęstego twarogu. Twaróg odcedzić i ostudzić. Masło utrzeć z cukrem pudrem, dodać twaróg o zmiksować na gładką masę. Dodać bakalie i wymieszać. Galaretkę przygotować według przepisu na opakowaniu, biorąc 1/3 przewidzianej ilości wody. Przestudzić.
2. Masę serową podzielić na dwie części. Jedną część połączyć z kakao, drugą z tężejącą galaretką. Zmiksować. Formę wyłożyć wilgotną gazą, włożyć masę z galaretką, a następnie z kakao. Wyrównać powierzchnię, przykryć i wstawić na noc do lodówki. Przed podaniem wyjąć na półmisek i przyozdobić wiśniami z soku.


19 komentarze:
pascha jest cudowna
pełna kolorów
:-)
Opuściłaś literkę w tytule !
Pascha ma cudny kolor a smak sobie wyobrażam... Mniam :)
no,wlasnie "s" z tytulu sobie ucieklo :) a ta pascha jest sliczna,musze w przyszlym roku zrobic cos takiego,jeszcze nigdy nie jadlam....
Pozdrawiam :)
Ja tez jeszcze nigdy nie jadłam paschy, ale widze jaki ropowszechniony to smakołyk świąteczny na blogach, chyba kiedys się skuszę, Twoja wygląda bardzo ładnie
pozdrawiam
a ja tak chciałam paschę w tym roku zrobić. : < śliczna taka różowa!
Grażynka, Gosia -> Hahaha :) Różowa pacha nie byłaby chyba zbyt smakowita.
A paschę polecam, mi na prawdę bardzo smakowała
Asiejka -> Powinno sie ją jeść w różowych okularach
Śliczna pascha! Piękny kolor:) Musi smakować cuuudnie:))
Pozdrawiam!
Ja swój twaróg robiłam na jesieni.
Dzisiaj poczyniłam Paschę waniliową - też pierwszą w życiu. Mniaaaaam jaka pyszna!
No i mi narobiłaś smaka.
U mnie też nigdy jej nie było, w tym roku już nie zdążyłam.
Ale za rok - na pewno.
Pozdrawiam! :)
Nigdy nie robiłam sama twarogu, ale ten nieskomplikowany przepis bardzo mnie kusi :) Twoja pascha jest cudna!
Pozdrawiam!
Jej ależ apetyczna ta pascha.. I ten kolor.. Pięknie prezentuje się na stole..i zapewne jest przepyszna.. Mmmm..
Inna niz te tradycyjne ale wygląda ślicznie.
kolor ma bardzo ładny :)
u mnie też dziś pascha na blogu tylko, że przepis z Truskawek
dziękuję za życzenia :*
też lubię salsę, bardzo :D
Oj, jest wspaniała. To kolejna pokusa ni do odrzucenia; szkoda, że dopiero na przyszłe święta. Pozdrawiam bardzo serdecznie:)
oł jeessss uwielbiam domowy ser, robiłam już ricottę kilka razy, ale jeszcze nigdy twarogu bo nei miałam takiej potrzeby, na 100 jednak zrobię :))
w tym roku miałam po raz pierwszy zrobić paschę, ale zdecydowaliśmy się na 2 serniki i to by było za dużo zera, mazurka też miałam robić w tym roku ale nie starczyło czasu a i Mama nie darzy ich wielkim sentymentem ;)
pozdrawiam ciepło i na róźźźowo ;D
jako że mamy podobne gusta smakowe i jako że ja też jestem miłośniczką sera i jako że bardzo lubię różowy kolor myślę, że pascha by mi posmakowała :)
Cremebrulee -> Myślę, że popularność pascha zawdzięcza trochę modzie na tradycję i slowfood. Mi się ten trend podoba ;)
Majanka -> Dziękuję bardzo :) Smakowała bardzo dobrze, nie była za słodka. Jedyny minus to ,że dosyć szybko się zepsuła. Dzisiaj ser już jest kwaśny.
Olciaky -> To świetna zabawa prawda, taki własny ser ;) Mmm..>waniliową też bym posmakowała
Zaytoon ->Zaprosiłabym Cię na kawałek ale został jeden ostatni, nie najlepszej już świeżości :P Ech, wady domowego sera. A za rok też spróbuj ;) Warto!
Julia.julia -> Na początku bardzo się zdziwiłam, że własny ser się robi i bardzo się tego bałam ale jedyne co trzeba przy robieniu to trochę cierpliwości (trochę trwa wytrącanie się sera)
Spencer -> Dziękuję :) Jak ktoś lubi ser to na pewno mu smakowała ;)) W domu cieszyła się powodzeniem
Kaczucha -> Bardzo mi miło :) U mnie zawsze wszystko na opak.
Agatek -> Mówią ,że różowy to głupi kolor ale ja go bardzo lubię :) A wcale nie noszę białych kozaków. A Twoją paschę zaraz sobię zobaczę :))
Anna-Maria Polecam polecam ;)) Jak ktoś lubi różowy to na pewno mu się spodoba :))
Viri -> Mnie tylk nurtuje jak tłusty wychodzi taki domowy ser ;P To tak z ciekawości.
U mnie też były dwa serniki i jeszcze ta pascha ;) No ale u mnie same serojady, więc szybko zeszło.
Aga-aa My sobie zawsze wzajemnie dogadzamy przpisami :))
Dziękuję za cudne zyczenia i pozdrawiam poświatecznie :) Pascha wyglada na bardzo delikatną a forma różowej sukienki jest super !
Cudownnaa najladnijsza pascha jaka widzialam!
Prześlij komentarz